Leczenie uzależnień to w dużej mierze praca nad emocjami.
Ludzie w naturalny sposób unikają sytuacji i stanów, które wywołują dyskomfort, a dążą do tego, co przynosi ulgę lub przyjemność. Aby osiągnąć i utrzymać dobrostan psychiczny, każdego dnia podejmujemy różne działania: spotykamy się z bliskimi, uprawiamy sport, śmiejemy się, czytamy, słuchamy muzyki, rozwijamy swoje zainteresowania. Każda z tych aktywności wymaga jednak czasu, zaangażowania i pewnego wysiłku. Zdrowe regulowanie emocji nie jest natychmiastowe – wymaga energii i uważności na siebie.
U osób uzależnionych ten proces wygląda inaczej. Regulowanie emocji odbywa się w sposób nałogowy, najczęściej za pomocą substancji psychoaktywnych lub określonych zachowań. Chemiczne lub kompulsywne manipulowanie nastrojem pojawia się zwykle wtedy, gdy celem jest szybka poprawa samopoczucia albo uniknięcie trudnego stanu psychicznego – napięcia, stresu, niepokoju, lęku, strachu czy objawów zespołu odstawiennego.
Osoby uzależnione od alkoholu, narkotyków czy hazardu zaczynają traktować używkę lub zachowanie jak środek samoleczący – coś, co na chwilę koi, uspokaja i zmniejsza dyskomfort płynący z ciała oraz psychiki. Warto jednak zauważyć, że podobny mechanizm pojawia się także w codziennym życiu. Po trudnym dniu sięgamy po alkohol, jedzenie, seriale, telefon czy zakupy. Dla wielu osób to sposób radzenia sobie z emocjami. Problem zaczyna się wtedy, gdy staje się to jedyną znaną strategią regulowania uczuć.

Czym jest nałogowe regulowanie uczuć?
Nałogowe regulowanie emocji jest jednym z kluczowych mechanizmów uzależnienia. Polega na kompulsywnym sięganiu po substancje, takie jak alkohol czy narkotyki, lub po określone zachowania, na przykład hazard czy jedzenie, aby natychmiast zmienić swój stan emocjonalny, uśmierzyć ból psychiczny albo wywołać przyjemność. W tym sensie regulacja emocji a uzależnienie są ze sobą ściśle powiązane – nałóg stopniowo zastępuje zdrowe sposoby radzenia sobie z uczuciami.
Jednym z najbardziej niezwykłych aspektów ludzkiego funkcjonowania jest zdolność do samoregulacji. Dzięki samoświadomości człowiek potrafi obserwować swoje reakcje, myśli i emocje oraz próbować je modyfikować. Samoregulacja obejmuje więc wszelkie działania podejmowane po to, aby zmienić własny stan wewnętrzny i odzyskać równowagę.
Nie każdy jednak potrafi regulować swoje emocje w sposób wystarczający i konstruktywny. U części osób regulacja emocji jest niewystarczająca albo nieadaptacyjna – pojawia się trudność w znoszeniu napięcia, frustracji czy smutku. W takich momentach spokój i ukojenie są poszukiwane „drogą na skróty”.
Osoby uzależnione manipulują swoimi uczuciami, emocjami i stanami emocjonalnymi poprzez używki w sposób nałogowy by poprawić swoje samopoczucie, lub uniknąć nieprzyjemnego stanu psychicznego.
Schemat tego mechanizmu jest prosty i powtarzalny:
emocja → napięcie → szybka ulga → powtarzanie

Zdrowa regulacja emocji polega na rozpoznawaniu i przeżywaniu uczuć w sposób konstruktywny – poprzez rozmowę, ruch, odpoczynek czy wsparcie innych. Buduje odporność psychiczną i pozwala lepiej rozumieć siebie. Nałogowa regulacja emocji opiera się na przymusie i ucieczce przed trudnymi stanami, co prowadzi do utraty kontroli i narastającego cierpienia.
Różnice między tymi dwoma sposobami regulowania emocji są wyraźne:
źródło ulgi – w zdrowej regulacji jest nim relacja lub własna sprawczość, w nałogowej substancja lub czynność odcinająca od rzeczywistości.
cel – w zdrowej regulacji chodzi o zrozumienie i przetworzenie emocji, w nałogowej wyłącznie o natychmiastowe uśmierzenie dyskomfortu,
mechanizm – zdrowa regulacja zakłada akceptację emocji, nałogowa uruchamia automatyczny przymus sięgnięcia po używkę,
skutki – zdrowe strategie wzmacniają odporność psychiczną, nałogowe dają krótką ulgę, po której pojawia się lęk, wstyd i bezsilność,

Jakie emocje najczęściej regulujemy „nałogowo”?
W procesie uzależnienia szczególnie trudne stają się te emocje, które przekraczają aktualne możliwości radzenia sobie ze stresem. To one najczęściej uruchamiają mechanizm nałogowej regulacji.
Najczęściej są to:
- lęk i niepokój, objawiające się napięciem w ciele i natłokiem myśli,
- wstyd, często głęboko zakorzeniony i związany z poczuciem bycia „niewystarczającym”,
- smutek i poczucie straty, które bywają zagłuszane przez substancje lub kompulsywne zachowania,
- złość i frustracja, tłumione albo maskowane iluzorycznym poczuciem kontroli,
- nuda i poczucie jałowości, trudne do zniesienia przy braku stymulacji,
- samotność, od której ucieczką stają się gry, pornografia czy media społecznościowe.
Mechanizm ten tworzy błędne koło: emocja uruchamia nałóg, nałóg przynosi ulgę, a po jej ustąpieniu pierwotne uczucie wraca ze zdwojoną siłą – często wzmocnione poczuciem winy.
W uzależnieniu rzadko chodzi o przyjemność. Najczęściej chodzi o przetrwanie emocji, z którymi dana osoba nie potrafi poradzić sobie w inny sposób.mą.

Najczęstsze formy nałogowego regulowania emocji
Nałogowe regulowanie emocji nie zawsze wygląda tak samo. Nie każdy nałóg jest widoczny na pierwszy rzut oka i nie każde uzależnienie dotyczy substancji. Wspólny pozostaje jednak mechanizm – szybka ulga w odpowiedzi na trudne uczucia.
Najczęściej są to:
- substancje psychoaktywne, takie jak alkohol, leki uspokajające i nasenne, nikotyna, narkotyki czy nadmiernie stosowana kofeina,
- kompulsywne zachowania, obejmujące jedzenie, hazard, media społecznościowe, gry, zakupy, pracoholizm, nadmierne ćwiczenia fizyczne, seks lub pornografię.
Choć formy uzależnienia są różne, każda z nich pełni tę samą funkcję – pozwala na chwilę nie czuć. Z czasem jednak ulga trwa coraz krócej, a potrzeba sięgania po nałóg staje się coraz silniejsza.

Dlaczego ten mechanizm działa?
Mechanizm uzależnienia działa, ponieważ mózg uczy się traktować używkę lub zachowanie jako najszybszy sposób na ulgę. Każdy stres, smutek czy lęk uruchamia automatyczny schemat:
problem → przykre emocje → rosnące napięcie, lęk → głód → ulga → powtarzanie

Nałóg stopniowo zastępuje naturalne sposoby radzenia sobie z emocjami, obniża tolerancję na cierpienie i niszczy zdolność samoregulacji. Dodatkowo mechanizm ten jest podtrzymywany przez zaprzeczanie i racjonalizowanie problemu. W efekcie osoba uzależniona funkcjonuje w ciągłym wahaniu nastrojów, a używka staje się „lekarstwem” na problemy, które sama wywołuje.
Kiedy regulowanie emocji staje się problemem?
Na początku nałóg często przynosi ulgę i poczucie kontroli. Z czasem jednak przestaje dawać przyjemność i służy jedynie unikaniu przykrych stanów. To moment, w którym pojawia się pytanie: kiedy to już uzależnienie? czy jestem uzależniony?
Sygnałami ostrzegawczymi są:
brak innych sposobów radzenia sobie z emocjami.ania sądowego skłania osobę uzależnioną do dobrowolnego zgłoszenia się na leczenie.
- coraz częstsze i szybsze sięganie po używkę lub zachowanie,
- trudność w wytrzymaniu bez niej,
- poczucie wstydu lub kontroli „na chwilę”,
- brak innych sposobów radzenia sobie z emocjami.
Czy można nauczyć się regulować emocje inaczej?
Zdrowa regulacja emocji jest możliwa, ale nie jest szybkim trikiem. To proces, który wymaga czasu, bezpieczeństwa i wsparcia. W terapii uzależnień pacjent uczy się rozpoznawać swoje emocje, zauważać momenty utraty kontroli i odzyskiwać możliwość wyboru.
Celem terapii jest przywrócenie zdolności do świadomego przeżywania i wyrażania uczuć, poszerzanie repertuaru sposobów radzenia sobie z emocjami oraz odbudowanie kontaktu między sferą emocjonalną a poznawczą. Chodzi o bezpieczeństwo zamiast kontroli.
Kiedy warto poszukać pomocy?
Warto zgłosić się po pomoc wtedy, gdy ulga trwa coraz krócej, emocje zaczynają rządzić zachowaniem, a pojawia się lęk przed ich przeżywaniem. Terapia uzależnień nie jest porażką – jest próbą odzyskania kontaktu ze sobą i nauczenia się regulowania emocji w sposób, który nie rani. Terapia uzależnień to nauka doświadczania i wyrażania emocji w nowy, korzystny dla zdrowia i dający satysfakcję sposób. To przeżywanie zamiast odcinania się, radzenie sobie z emocjami zamiast uciekania w nałóg.

Podsumowanie
Emocje same w sobie nie są problemem. Problemem jest to, gdy zostajemy z nimi sami i nie mamy bezpiecznych sposobów, by je przeżywać. Jeśli czujesz, że nałogowe regulowanie emocji zaczyna przejmować kontrolę nad Twoim życiem, relacjami lub zdrowiem – nie jesteś w tym sam/a. Podjęcie terapii uzależnienia jest pierwszym krokiem ku przerwaniu automatycznej, nałogowej regulacji emocjonalnej. Daje ono ogromną szansę na przywrócenie emocjonalnej równowagi, a także nauczenia się zdrowego, konstruktywnego reagowania na własne emocje.
W Baszkówce wierzymy, że rozmowa może być pierwszym krokiem do zmiany. Bez presji, bez ocen i bez etykiet. Jeśli chcesz – jesteśmy tu, żeby porozmawiać.
Terapia uzależnień pomaga w rozbrojeniu mechanizmu nałogowej regulacji emocji, pozwala przyjrzeć się aktualnej sytuacji życiowej, swoim kompulsywnym reakcjom w momentach napięcia i stresu. Rozpoznawanie uczuć oraz konstruktywne radzenie sobie z nimi jest jednym z głównych celów terapii, dzięki któremu osoby uzależnione mogą uzyskać odpowiednie narzędzia do walki z nałogiem..
